| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Lianna Topor [OFICER]

Doł.: 29 listopada 2006 Posty: 3692
|
Wysłany: 27 lutego 2008 ~ 10:23 Temat postu: |
|
|
Bo strajk scenarzystów:P
Myślicie, że w 10 odcinku dojdzie do czegoś między Bones i Boothem? W 9 odcinki jak on przyjechał z tą choinką spoglądali na siebie znacząco:P
A ten pocałunek pod jemiołom, "braterki i aseksualny", jak to Bones powiedziała, był słodki <serduszka>. _________________
      |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daria Ferdek Kiepski [ŚWIAT WG KIEPSKICH]
Wiek: 24 Płeć:  Doł.: 03 grudnia 2006 Posty: 80
Skąd: Sopot/Iława
|
Wysłany: 03 marca 2008 ~ 23:52 Temat postu: |
|
|
Uf...jestem po obejrzeniu całości.
Trzeci sezon i ta chemia między Bones i Boothem.Przychylam się do opinii,że pierwsza seria jest jedynie rozgrzewką przed rock & roll'em:).
Nie wiem,czy to dobre miejsce na dywagacje,ale relacja Brennan-Booth została naprawdę świetnie zbudowana. W drugim sezonie mamy przypadkowe i mniej przypadkowe spojrzenia,zaczynają się rozmowy na osobiste tematy, Booth często dotyka Jej ramienia, itp.
W trzeciej odsłonie spędzają już zdecydowanie razem czas wolny, Booth zachowuje się naprawdę jak przyjaciel... i ktoś więcej?Dla mnie świetnie zbudowana relacja.
Czekam z niecierpliwością na dalsze odcinki nie tylko z powodu pary głównych bohaterów,ale też całej fabuły, akcji, zagadek.Fajnie jest pogłówkować przed monitorem i przekonać się,że widz nie zawsze wie wszystko lepiej od scenarzysty:). _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lianna Topor [OFICER]

Doł.: 29 listopada 2006 Posty: 3692
|
Wysłany: 04 marca 2008 ~ 00:15 Temat postu: |
|
|
Właśnie ta relacja między Boothem i Bones są niesamowite, w trzecim sezonie jest megachemia;) I już chyba Bones zdaje sobie z tego sprawę. Jak to Angela powiedziała, kiedy zostawili ich przed ołtarzem w ostatnim odcinku 2 sezonu, Bones pomyślała, co by było gdyby... I jak zabawnie unikała Bootha w 1 odcinku.
Ja jestem ciekawa, czy pójdzie to dalej. Myślę, że może nie być łatwo. Znamy podejście Bootha do związków w pracy, znamy podejście Brennan do związków w ogóle: rozsądek, analizowanie itd. Myślę, że uczucia mogą być zbyt silne i będą bali się zaryzykować. Chociaż 1 pocałunek już był <serduszka> _________________
      |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daria Ferdek Kiepski [ŚWIAT WG KIEPSKICH]
Wiek: 24 Płeć:  Doł.: 03 grudnia 2006 Posty: 80
Skąd: Sopot/Iława
|
Wysłany: 04 marca 2008 ~ 00:18 Temat postu: |
|
|
Ciekawi mnie co by było, gdyby...
To znaczy, na przykład, gdyby zdarzył się kolejny pocałunek, albo coś więcej. Czy byłoby to analizowanie...w końcu właśnie, oboje zdają sobie z tego sprawę. No i znają się ( zabawne było, jak Booth zgadywał hasła do system Brennan).
To naprawdę może być ciekawe.Oby scenarzyści tego nie zepsuli,bo aktorzy stoją na wysokości zadania. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
Wysłany: 04 marca 2008 ~ 00:36 Temat postu: |
|
|
Cóż, podejrzewam, że kiedy w końcu wylądują w łóżku, to Brennan zacznie to jakoś antropologicznie tłumaczyć Boothowi [albo raczej sobie]. Ciekawe tylko co on zrobi - mam nadzieje, że w takiej sytuacji zachowa się jak facet a nie będzie jej przytakiwał  _________________ Arteffact. Webdesign i fotografia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daria Ferdek Kiepski [ŚWIAT WG KIEPSKICH]
Wiek: 24 Płeć:  Doł.: 03 grudnia 2006 Posty: 80
Skąd: Sopot/Iława
|
Wysłany: 04 marca 2008 ~ 00:48 Temat postu: |
|
|
Myślę,że Brennan byłaby w stanie przystać na Jego argumenty:D.
Zwłaszcza,że sukcesywnie mięknie.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lianna Topor [OFICER]

Doł.: 29 listopada 2006 Posty: 3692
|
Wysłany: 04 marca 2008 ~ 01:13 Temat postu: |
|
|
hahah Booth nigdy jej nie przytakuje, zawsze sie spierają.
Cudna byłą ta scena z odcinka o kucykach (hahaha) jak on potem mówił, czym jest prawdziwy sex- cudem. A tamto to gówniany sex. I ona tak patrzyła na niego wtedy i była taka megachemia i w końcu zgodziła się z nim. _________________
      |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
Wysłany: 04 marca 2008 ~ 02:33 Temat postu: |
|
|
| daria napisał: |
| Myślę,że Brennan byłaby w stanie przystać na Jego argumenty:D. |
Argumenty powiadasz.... tak to się teraz nazywa?  _________________ Arteffact. Webdesign i fotografia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
piegża Rysio Lubicz [KLAN]
Płeć:  Doł.: 22 marca 2008 Posty: 7
|
Wysłany: 22 marca 2008 ~ 19:34 Temat postu: |
|
|
Witam wszystkich
od kilku miesięcy męczę sobie oczęta oglądając po raz kolejny i kolejny ulubione odcinki Bones, a od kilku tygodni męczę się, czekając na nowe odcinki trzeciej serii, łączę się z Wami wszystkimi w radości i niecierpliwości
| Malvina napisał: |
| Cóż, podejrzewam, że kiedy w końcu wylądują w łóżku |
najbardziej ciekawi mnie , JAK do tego dojdzie
cudowna była ta rozmowa u Sweetsa, gdy Booth powiedział, że gdyby nie było więcej morderstw, pewnie by się nie widywali, no chyba, że na kawie i bardzo się zasmucił, gdy Bones wypaliła, że pewnie w ogóle nie, a na koniec lekko zawiedziona powtarzała, że ich związek to tylko kawa
na myśl o takiej ewentualności, że oto nie ma morderstw i już nie łączą ich stosunki zawodowe, obydwoje się trochę zacukali och, co był było, gdyby.......  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
Wysłany: 22 marca 2008 ~ 21:02 Temat postu: |
|
|
Jak do tego dojdzie? Albo się upiją ( ) albo po jakiejś akcji on ją odprowadzi i dalej potoczy się samo
No, a już 14 kwietnia nowy odcinek ... bo wiadomo w jak bardzo ciekawym momencie się 3x09 skończył ...  _________________ Arteffact. Webdesign i fotografia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
piegża Rysio Lubicz [KLAN]
Płeć:  Doł.: 22 marca 2008 Posty: 7
|
Wysłany: 22 marca 2008 ~ 22:17 Temat postu: upiją!!!??? |
|
|
czy to nie byłoby zbyt banalne? upiją? przecież już pili (3x06)...i nic
poza tym tyle razy był u niej, a ona u niego, że któraś wizyta mogłaby się skończyć czymś zaskakującym , a tu zero akcji (po chińszczyźnie: "rodzice nie byliby rodzicami, gdyby nie mieli sekretnego życia" i do domu...)
żeby zachować poziom, będą się musieli scenarzyści nieźle nagłówkować, ale mam nadzieję, że warto będzie czekać
3x09 skończył się szalenie obiecująco , a strajk scenarzystów sprawił, że czekanie na to, co będzie teraz doprowadza mnie do:  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
piegża Rysio Lubicz [KLAN]
Płeć:  Doł.: 22 marca 2008 Posty: 7
|
Wysłany: 23 marca 2008 ~ 20:23 Temat postu: |
|
|
uwaga - prowokacja
co Brennan i Booth piją w 6. odcinku?
(ja nie wiem ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daria Ferdek Kiepski [ŚWIAT WG KIEPSKICH]
Wiek: 24 Płeć:  Doł.: 03 grudnia 2006 Posty: 80
Skąd: Sopot/Iława
|
Wysłany: 23 kwietnia 2008 ~ 07:44 Temat postu: |
|
|
No i nie ma jakichś wymownych scen pomiędzy Brennan i Boothem:).
Za to ta chemia...ach .
Strasznie intryguje mnie wątek,jakoby ktoś z wewnątrz miał być Gormogonem.Szatan.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lianna Topor [OFICER]

Doł.: 29 listopada 2006 Posty: 3692
|
Wysłany: 23 kwietnia 2008 ~ 10:22 Temat postu: |
|
|
Ale ja myślę, że nikt z głównych bohaterów. W sumie z tego wszystkeigo jedynie (chociaż to naciągane) pasuje Hodgins. Nie ma ojca, więc możliwe, że był synem wdowy. Jest bogaty i ma nieograniczone środki finansowe. Ma różne teorie spiskowe itp. Ale wg mnie jest za młody, tak na oko ma nie więcej niż 35 lat, a Gormogon ma około 50. Bo przecież najstarszy zyjący Gormogon jest już totalnym staruszkiem, a najmłodszy miał około 20 lat, więc środkowy ma około 50. Może Goodman (szef labolatorium, który był w 1 serii)? Bo producenci zapowiadali, że już znamy tę postać, a skoro to ktoś z instytutu...? _________________
      |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daria Ferdek Kiepski [ŚWIAT WG KIEPSKICH]
Wiek: 24 Płeć:  Doł.: 03 grudnia 2006 Posty: 80
Skąd: Sopot/Iława
|
Wysłany: 23 kwietnia 2008 ~ 13:51 Temat postu: |
|
|
A pamiętasz odcinek 03x08 (ten, w którym dowiadujemy się wielu rzeczy o Gormogonie)? Tam jest coś takiego,że pokazują różnych bohaterów i to,co robią w danej chwili. W tym samym czasie Gormogon atakuje. Zostaje więc Goodman i Sweets.
| Cytat: |
| Ale wg mnie jest za młody, tak na oko ma nie więcej niż 35 lat, a Gormogon ma około 50. Bo przecież najstarszy zyjący Gormogon jest już totalnym staruszkiem, a najmłodszy miał około 20 lat, więc środkowy ma około 50. |
Mhm...ale ktoś zabił ucznia Gormogona,więc musiał poszukać sobie nowego.
A może ojciec i brat Brennan?Tylko,że oni siedzą za kratkami...
Ja bym stawiała na Sweetsa jako ucznia Gormogona.
I jeszcze jedno...tytuł ostatniego odcinka trzeciej serii to "The he in she"...
Ależ zagadki:D. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
Wysłany: 23 kwietnia 2008 ~ 15:26 Temat postu: |
|
|
Sweets jest mięczakiem, nie niby by pasował, ale czy byłyby zdolny?
Pokazali wszystkich wtedy, ale czy pokazali Cam?
Poza tym hmmm, myślałam już o tytule odcinka, ale nie mamy pewności, że odcinek pozbawiony jest jakiegoś "własnego" trupa i to właśnie jego nie dotyczy tytuł. W sumie - to będzie ktoś ze znanych postaci, ale nie tylko instytut wchodzi w grę. Poza tym nie zapominaj, że Gormogon zabija już od jakichś 20-30 lat, więc nie może się nagle okazać, że komuś odbiło i postanowił mordować. Tak właściwie to może być ktoś z policji np.
Bo Sully'ego nie podejrzewam [a na anglojęzycznych forach wręcz przeciwnie]. Chyba, że postać, która pojawiła się już przy jakiejś sprawie, np. jako podejrzany, ale została oczyszczona z zarzutów. Wybór jest naprawdę duży. _________________ Arteffact. Webdesign i fotografia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daria Ferdek Kiepski [ŚWIAT WG KIEPSKICH]
Wiek: 24 Płeć:  Doł.: 03 grudnia 2006 Posty: 80
Skąd: Sopot/Iława
|
Wysłany: 23 kwietnia 2008 ~ 20:58 Temat postu: |
|
|
Dla mnie to może być Cam.Nie lubię Jej
Gormogon jest starszy,to prawda.A co z uczniem:>?
Wybór jest duży i to jest fajne,bo ciężko jest dojść do czegokolwiek i trzeba się solidnie nagłowić. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
Wysłany: 23 kwietnia 2008 ~ 22:12 Temat postu: |
|
|
Uczeń musi być nowy, bo ten poprzedni powiesił się w celi. I raczej młody musi być. I nie sądzę, że to ktoś powiązany, no ale różnie może być
Mało jest na tyle młodych osób w tym serialu. Zack uznałby w ogóle coś takiego za nielogiczne , a Sweets? Mięczak  _________________ Arteffact. Webdesign i fotografia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lianna Topor [OFICER]

Doł.: 29 listopada 2006 Posty: 3692
|
Wysłany: 23 kwietnia 2008 ~ 22:59 Temat postu: |
|
|
W sumie może tak być, że powiązany z labolatorium będzie nowy uczeń Gormogona, a nie Gormogon. I może to być Sweets:) Aczkolwiek nie wiem, czy Sweets ma pełen dostep do instytutu, bo on jest psychologiem FBI.
A Sully?? Hmm nie byłoby to głupie, aczkolwiek jest z amłody na Gormogona.
A w sumie to nie byłoby głupie. Jak Gormogon stracił swojego ucznia, mógł celowo wybrać kogoś powiązanego, żeby mieć dostęp i świeże infomacje.
Ciekawi mnie też co z Grabażem. _________________
      |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
Wysłany: 23 kwietnia 2008 ~ 23:02 Temat postu: |
|
|
W 4 serii będą szukali kogoś na pełny etat na miejsce Zacka, nie wiadomo tylko na jak długo [czy dlatego, że Zack będzie w szpitalu?]. Ciekawie by było, gdyby właśnie to była osoba powiązana z Grabażem. Dzięki temu on miałby świetny dostęp do Brennan i jej spraw. _________________ Arteffact. Webdesign i fotografia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daria Ferdek Kiepski [ŚWIAT WG KIEPSKICH]
Wiek: 24 Płeć:  Doł.: 03 grudnia 2006 Posty: 80
Skąd: Sopot/Iława
|
Wysłany: 23 kwietnia 2008 ~ 23:14 Temat postu: |
|
|
Grabaż to jest ten,który zakopał Bones i Hodgins'a w autku?
Jeśli tak,to ciekawi mnie,jak potoczą się Jego losy,bo jakoś osobiście nie mam koncepcji.Szkoda,że będą szukali kogoś na miejsce Zacka.
Wiadomo już,kiedy 4 sezon?
P.S. Czy tylko my oglądamy Bones:>? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lianna Topor [OFICER]

Doł.: 29 listopada 2006 Posty: 3692
|
Wysłany: 24 kwietnia 2008 ~ 00:18 Temat postu: |
|
|
nie wiedza, co tracą;) Bones wymiata;) _________________
      |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daria Ferdek Kiepski [ŚWIAT WG KIEPSKICH]
Wiek: 24 Płeć:  Doł.: 03 grudnia 2006 Posty: 80
Skąd: Sopot/Iława
|
Wysłany: 24 kwietnia 2008 ~ 08:47 Temat postu: |
|
|
Ooo,to szybko będzie 4 sezon .Cudnie.
A wiadomo coś na temat procesu Ojca Bones?Coś się wyjaśni? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
Wysłany: 24 kwietnia 2008 ~ 10:50 Temat postu: |
|
|
Wiem tylko, że proces rozpocznie się w tej serii, w odcinku 3x13, ale co dalej, tego nie wiem. Na pewno będzie się to wlekło przez pół serii 4  _________________ Arteffact. Webdesign i fotografia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sarita Rysio Lubicz [KLAN]

Wiek: 22 Płeć:  Doł.: 11 kwietnia 2008 Posty: 12
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 24 kwietnia 2008 ~ 14:01 Temat postu: |
|
|
jesli moge chetnie przylacze sie do dyskusji .moim zdaniem Gormogonem jak dla mnie jest najpredzej Goodman sama nie wiem czemu jest z instytutu i pasowl by mi ale czas pokaze kto jest
pozdrawiam _________________ Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych dni twego życia! Wracaj do nich, ilekroć w twoim życiu wszystko zaczyna się walić.
— Phil Bosmans
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lianna Topor [OFICER]

Doł.: 29 listopada 2006 Posty: 3692
|
Wysłany: 24 kwietnia 2008 ~ 14:17 Temat postu: |
|
|
| sarita napisał: |
jesli moge chetnie przylacze sie do dyskusji .moim zdaniem Gormogonem jak dla mnie jest najpredzej Goodman sama nie wiem czemu jest z instytutu i pasowl by mi ale czas pokaze kto jest
pozdrawiam |
No ja właśnie też tak myślę;)Przede wszystkim jako jeden z nielicznych bohaterów pasuje wiekiem do gormogona;) A jeżeli to ma być ktoś, kogo dobrze znamy... _________________
      |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
Wysłany: 24 kwietnia 2008 ~ 23:06 Temat postu: |
|
|
Dobra ... nie wiem czy nastąpiło jakieś zbiorowe zaćmienie umysłu czy co, ale może mi ktoś wyjaśnić, dlaczego my wszyscy sądzimy, że to Gormogon jest synem wdowy?
Obejrzałam dziś odcinki z Gormogonem jeszcze raz ... i to jego ofiarami są synowie wdów, a nie on sam nim jest. O tym nigdzie nie było mowy. Za to skrzypek Gavin Nichols stracił ojca w wieku 12 lat, biskup kiedy był dzieckiem, a lobbysta, którego Booth uratował, w wieku 6 lat.
Następna rzecz - rzepki z kolan biskupa, które Brennan dostała pocztą, zostały usunięte chirurgicznie, więc Gormogon bądź jego uczeń [stawiam na Gormogona] musi mieć jakieś wykształcenie / umiejętności medyczne.
Musi być silny, bo biskup zginął od ciosu sztyletem w mostek, zabiło go pojedyncze uderzenie. Z tego powodu sądzę, że osoba na motorze, którą gonił Booth, to nowy uczeń, bo nie sadzę, że ten ktoś jest wyjątkowo silny. Jest raczej mały, drobnej budowy i niski.
W szkielecie znalezionym w skarbcu były kości 7 różnych ofiar, w tym, który był cały z kości - ponad trzydziestu. Czyli nasz Gormogon ukończył dopiero ok 25% dzieła, nawet mniej, i to wspólnie z uczniem, więc może być młodszy, niż się nam wydaje. W starym szkielecie najstarsza kość pochodziła od ofiary zabitej 50 lat temu, więc Gormogon zaczął działać sam, po śmierci Mistrza, gdy miał około 30 lat.
To może być [Hodgins by się zgodził pewnie;)] całe bractwo masońskie o dużych możliwościach, w końcu ktoś dostarczył uczniowi Gormogona sztylet do więzienia, by ten mógł popełnić samobójstwo.
I teraz kilka moich najnowszych typów co do tego, kto jest Gormogonem.
--> Leo Summers - główny szef Secret Service, jego żona romansowała z zabitym skrzypkiem
--> Strażnik w banku na Anacosta River - tam, gdzie był skarbiec Gormogona. Wydaje się mało prawdopodobne, że niczego nie widział, niczego nie słyszał ...
--> Dr Bankroft - szef Instytutu Jeffersona. Nieszczególnie sympatyczna postać, gdy została zabita stażystka, prawie groził Angeli, mówiąc, że jako morderca wybrałby ją na następną ofiarę. Poza tym w Instytucie ma wszędzie dostęp
--> Dr Reardon - właściwie nie wie czemu ale jakoś mi pasuje. Specjalista od trucizn, ojciec zamordowanej stażystki, dobrze ustawiony facet, który ma kasę i znajomości
Co sądzicie?
Ale dalej nie wiem dlaczego wszyscy myśleli, że to syn wdowy zabija ;P _________________ Arteffact. Webdesign i fotografia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daria Ferdek Kiepski [ŚWIAT WG KIEPSKICH]
Wiek: 24 Płeć:  Doł.: 03 grudnia 2006 Posty: 80
Skąd: Sopot/Iława
|
Wysłany: 24 kwietnia 2008 ~ 23:46 Temat postu: |
|
|
Podłapałam to,co mówili inni a propos syna wdowy:P.
Ja bym chciała (zaznaczam "chciała"),żeby uczniem Gormogona była Cam. Ma taki motocyklowy styl troszkę:).
Gormogon być może jest silny i postawny,a być może jest bardzo dobrze wyszkolony technicznie w kwestii posługiwania się bronią.
Ponieważ te rzepki zostały usunięte z dużą precyzją,zawężam krąg podejrzanych do związanych z Instytutem.Najbardziej pasuje mi Goodman i Bankroft.
P.S. Powiedzcie mi,po co w tym serialu jest Sweets? Bo chyba nie dla radości widzów? Tylko po to,żeby uświadamiać Bones i Booth'owi,że są dla siebie stworzeni? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|